PAŹDZIERNIK W OBIEKTYWIE

Jeszcze w żadnym roku nie poczułam nadchodzących świąt tak szybko, jak teraz. Już w pierwszych dniach października na ulicach Holandii można było spotkać kramy z tradycjonalnymi holenderskimi pączkami. Zwykle pierwsze kramy pojawiały się w listopadzie, jednak w tym roku, przez panujący COVID-19 wiele targów się nie odbyło i przedsiębiorcy otrzymali pozwolenie, aby wystartować z działalnością wcześniej. Holenderskie pączki to coś, czego nie może zabraknąć na stole w Noc Sylwestrową, jest to tradycja, o której kiedyś napiszę 😉

Kram z pączkami
Holenderskie pączki
corona time

4.10.2020 r. Czy jeszcze kiedyś będzie normalnie? Pewnie tak, ale na razie podróżowanie wygląda tak, jak na zdjęciu po lewej stronie. 

W październiku znowu “biegaliśmy” po sklepach za rzeczami do pokoju na poddaszu. Celem było biurko, krzesło, coś na ścianę, wiszące krzesło, parę poduszek i kwiatków. Kilka z tych rzeczy udało nam się znaleźć, kilka jest w drodze, a kilka nadal muszę kupić. Też tak macie, że im szybciej chcecie coś skończyć, tym wolniej Wam to idzie?

Loods 5

Loods 5. Jeden z moich ulubionych sklepów w Holandii. Tyle tam fajnych rzeczy, że idzie zwariować.

Kawa w loods 5

8.10.2020 r. W ten mocno deszczowy dzień pojechaliśmy do największego centrum handlowego ze sklepami meblowymi w Holandii. W Woonmall Villa Arena znajduje się ponad 50 sklepów wnętrzarskich.

Gumaki na nogach. Gotowa na spotkanie z deszczem

W drodze

Niektóre sklepy przypominają wystawy z obrazami, a ich ceny są mega kosmiczne. Przykładem może być np. obraz przedstawiający Myszkę Mickey. Cena obrazu to 2450 euro, czyli nie taki mały wydatek, ale UWAGA! Za 73.50 euro mamy możliwość wypożyczyć obraz i cieszyć się nim w naszym domu przez cały miesiąc. 

Do centrum handlowego pojechaliśmy za rzeczami na poddasze, a w rezultacie przywieźliśmy wazon do łazienki haha. Czasami tak bywa. 

Sieć sklepów Intratuin również zadbała o pojawienie się atmosfery świątecznej już w październiku. Uwielbiam te sklepy, a w okresie świąt są one tak przepięknie przystrojone, że człowiek na każdym kroku się zachwyca. I uwierzcie mi, mimo że macie wszystko zawsze znajdziecie coś, co wrzucicie do Waszego koszyka. 

To co, nową bombeczkę?

A może nowy pociąg pod choinkę?

Przejść obojętnie obok cebulek z tulipanami też się nie da.

Tutaj Chris zainteresował się jakaś większą bulwą, która ostatecznie też znalazła się w naszym wózku.  

Powrót do domu…

Każda cebulka znalazła swoje miejsce.

Odkąd dowiedziałam się, że wodę po ciecierzycy można w  ciekawy sposób wykorzystać, nie wyobrażam sobie ją wylewać. Tym razem postanowiłam spróbować zrobić tort bezowy. 

Sama beza wyszła super, byłam bardzo miło zaskoczona. Delikatna i pyszna. Najlepsze określenie to chyba niebo w gębie. 

Ale z resztą poszło coś nie tak haha. Nie do końca taki rezultat oczekiwałam. Masa/ krem, który był w przepisie, nie uderzył w nasze kubki smakowe, więc muszę poszukać przepis na coś smaczniejszego.

Tort z bezy

Chyba o tym wcześniej nie pisałam, ale w maju mieliśmy mały wypadek samochodowy. Jechaliśmy drogą z pierwszeństwem i nagle z drogi podporządkowanej (chyba tak to się nazywa :)) wjechał w nas inny samochód. Szczęście w nieszczęściu, że wszystko skończyło się przerażeniem w oczach i zadrapaniem auta. Po miesiącach czekania na akcję ubezpieczenia w końcu naprawili nam nasz ”tyłek”

Zarysowane auto
auto naprawione

11.10.2020 r. Ten dzień, kiedy masz zaplanowane wędzenie łososia na bbq, ale leje jak z cebra i napada Cię szalona kreatywność, aby pobawić się z łapaniem cienia. Twój chłopak uznaje Cię za wariatkę…

zdjęcie w deszczu

… a na wieczór odwiedza Cię koleżanka i wspólnie otwieracie sezon na jesienno- zimowe wieczory przy grach planszowych. 

graz
graz z przyjaciółmi

Podróżowanie uczy próbować nowych smaków,  ale w tym przypadku poznałam nowy smak z własnej kanapy haha. Jakiś czas temu dostałam w prezencie arabskie cukierki. Arabskie daktyle z orzeszkiem w środku, oblane czekoladą. Prawdziwy rarytas, który wydaje mi się, że łatwo można przyrządzić samemu. 

cukierki z dubaju
cukierki arabskie

16.10.2020 r. Świerze kwiaty w domu to zawsze dobry moment na nowe kadry i zabawę z fotografowaniem.

kwiaty w domu

Październikowa wyprawa i poszukiwania MARSA. Mimo że niebo nie było mocno zachmurzone, nie mieliśmy szczęścia. Tak czy siak, zawsze warto spróbować, prawda? 

W poprzednim poście Poznaj kraj wiatraków. Najpiękniejsze miejsca w Holandii, wypisałam różne miejsca, które zamierzam w najbliższej przyszłości odwiedzać. 18 października udaliśmy się do Den Haag w celu realizacji punktu 5. Zanim jednak pojawi się cały post chcę odwiedzić jeszcze kilka innych miejsc w Den Haag. 

den haag
den haag
den haag

Kilka dni przed 21.10.2020 r. pojawił się u nas pomysł, aby pojechać do Polski do moich rodziców. Praktycznie do ostatniego dnia nie wiedzieliśmy, czy wyjazd wypali, bo wiadomo COVID-19 i jeżeli któreś z nas byłoby nagle przeziębione, to niestety musielibyśmy zostać w domu. Nasz pobyt w Polsce trwał 5 dni, w sumie to 3 pełne dni u rodziców i dwa dni dojazdowe. 

sub way holandia
ciaseteczka amerykańskie subway

Gdzieś w drodze. SubWay po raz pierwszy od wakacji w Ameryce. Haha, jak ja tęskniłam za tymi ciasteczkami…

piesek z azylu
pikuś pies

Tina i Pikuś. Wspaniale było móc znowu poprzytulać się do tych kochanych psiaków. 

Złota polska jesień. Takich kolorów nie widziałam już kilka lat. W ciągu trzech dni zrobiłam tyle zdjęć, że jak tylko je ogarnę, to na dniach pojawi się osobny wpis 🙂

jesień Polska
Polska jesień

Czas poleciał. Nie tylko ten spędzony w Polsce, ale też ten odkąd jesteśmy razem, a to już 6 lat… Rocznice mieliśmy spędzić w Amsterdamie, ale świętowaliśmy w aucie wracając z Polski do Holandii 😉

w podrózy

Skoro święto to obowiązkowo wyjście do restauracji 😉

MC

Październik to oczywiście sezon na dynię. Któregoś dnia zaproponowałam Chrisowi na obiad, krem z dyni. Szybko zareagował bardzo entuzjastycznie, bo w głowie zrodził mu się pomysł, aby zrobić lampion z dyni. Chłopak poszedł do sklepu, ale kupienie odpowiedniej dyni lekko go przerosło hahaha. Tyle odmian i żadna nie przypomina tej, z której można zrobić śmieszną lub groźną buzię. Już miał opuścić sklep, kiedy w końcu ujrzał tą, którą szukał i przy okazji wziął też tą, którą potrzebowaliśmy na krem.

dynia
zupa z dyni

Po obiedzie akcja Lampion z dyni.

dynia
dynia

Projekt

Wyciągnięcie miąższu

dynia Tim

Wycięcie wzoru

Nadanie imienia TIM haha

Halloween. Nigdy nie obchodziliśmy tego dnia jakoś inaczej, ale w tym roku postanowiliśmy ponieść się wyobraźni. Na naszym stole pojawiło się danie specjalne, humus z dyni w dyni, oraz drink oczy zombie 🙂

humus z dyni
koktajl na halloween

Przepis na humus z dyni znalazłam gdzieś w internecie, ale nie pamiętam gdzie dokładnie. 

Przepis na drinki znajdziecie tutaj. Drink był dobry, aczkolwiek dla nas trochę za słodki.

halloween 2020

KINO w domu, czyli sofa i Netflix. Te dwa filmy, które obejrzeliśmy w październiku, bardzo nam się podobały. Wydaje mi się, że każdy powinien je obejrzeć, bo naprawdę warto poświęcić im czas. 

film

JEŚLI INTERESUJĄ CIĘ PODOBNE WPISY KONIECZNIE ODWIEDŹ ZAKŁADKĘ MIESIĄC W OBIEKTYWIE 🙂

1 thought on “PAŹDZIERNIK W OBIEKTYWIE”

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *