Dinant & Durbuy

Każde miejsce w belgijskich Ardenach ma swój urok i charakter. Oprócz wspaniałej natury belgijskie Ardeny to również asfalt, cegły i ruch uliczny. Nie brakuje więc tu  sielankowych wiosek i małych przytulnych miasteczek położonych na malowniczym tle pięknych wzgórz, lasów i rzek. Nasza krótka wycieczka do belgijskich sąsiadów nie byłaby kompletna bez odwiedzenia choćby jednego z nich. Zapraszam na wpis dotyczący dwóch wyjątkowych miasteczek we francuskojęzycznej części Belgii.

DINANT

Dinant, belgijskie Ardeny

Średniowieczne miasteczko Dinant położone jest w południowej prowincji Namur nad rzeką Mozą. Wysoko nad miastem wznosi się zbudowana przez Holendrów w XVIII wieku (na pozostałościach wcześniejszych zamków) okazała Cytadela Dinant. Zadaniem cytadeli było chronienie miasta przed atakami. Garnizon Holenderski zajmował cytadelę w latach 1820-1830.

Po roku 1865 Dinant nie było już bazą wojskową, ale podczas dwóch wojen światowych miasto i cytadela przeżywały przerażające dni, podczas których w wyniku pożaru większość obszaru uległa zniszczeniom. Dzisiaj położona na szczycie skalistego muru “holenderska” cytadela Dinant funkcjonuje jako muzeum historii i broni.

Dinant, belgijskie Ardeny

Cytadela składa się z wielu bardzo grubych murów ze strzelnicami, kilku zapleczy, które służyły jako schronienie dla żołnierzy i magazynów broni. W strategicznych miejscach cytadeli można zobaczyć ogromne armaty.

Cytadela Dinant
Cytadela Dinant
Cytadela Dinant

Na wysokości 100 metrów nad Mozą można podziwiać rozległy i piękny krajobraz miasta.

Cytadela Dinant

W sercu Dinant w dawnym klasztorze znajduje się Opactwo Kanoników Norbertanek oraz muzeum piwa Leffe (budynek w oddali na powyższym zdjęciu). Zwiedzając muzeum zagłębiamy się w historie i tradycje związane z piwem Leffe, które warzone jest według tej samej receptury od 1240 roku.

Dla smakoszy piwa odwiedziny muzeum mogą być ciekawą atrakcją. My jednak zwiedzanie muzeum postanowiliśmy odpuścić, ponieważ tego samego dnia czekał nas jeszcze powrót do Holandii, a być w muzeum i nie degustować piwa to jak być w pijalni czekolady E.Wedla i wyjść bez czekolady 😉

 

Cytadela Dinant
Charles de Gaulle Bridge
Charles de Gaulle Bridge
Citadel Dinant

Obecna cytadela jest własnością prywatną, którą można zwiedzać z przewodnikiem lub bez. Jeśli interesujesz się wojną oraz historią wojsk to wydaje mi się, że wycieczka z przewodnikiem będzie dla Ciebie ciekawym doznaniem, ponieważ punktem kulminacyjnym wycieczki jest przejście przez rów z czasów I Wojny Światowej, w którym można doświadczyć dodatkowych atrakcji specjalnych.

Na terenie cytadeli znajduje się również mały plac zabaw oraz restauracja. 

Do cytadeli można dojechać kolejką liniową lub wejść na górę pokonując 408 kamiennych schodów. Możesz również wjechać na szczyt korzystając z własnego auta. Wydaje mi się jednak, że najprzyjemniejszym sposobem jest wjechać najpierw na szczyt kolejką liniową, a potem wrócić do centrum schodząc po schodach.

Dinant ma własną Notre-Dame. Kolegiata (kościół niekatedralny) Matki Boskiej została zbudowana w XIII wieku w stylu gotyckim z szarego wapienia Dinant.

Charles de Gaulle Bridge

Wyjątkową atrakcją miasta jest most ”Charles De Gaulle”. Most został zbudowany w 1953 roku i nosi imię francuskiego żołnierza, a także polityka, który został tutaj ranny podczas walk o cytadelę w trakcie I Wojny Światowej. Most ma 54 metrów długości, 15 metrów szerokości i prawdopodobnie swoją sławę zyskał w 2010 roku dzięki wystawie Art on Sax która powstała na cześć Adolpha Sax (wynalazcy i imiennika saksofonu, który urodził się w Dinant). Wystawa przedstawia  28  gigantycznych saksofonów, które swoimi kolorowymi wzorami oddają hołd dla krajów Uni Europejskiej i Europy.

W Dinant znajduje się również złoty saksofon, oficjalny pomnik Adolpha Sax oraz muzeum Maison du Sax gdzie można usłyszeć wszystko o życiu wynalazcy.

Charles de Gaulle Bridge

Z 28 saksofonów pewną część można obejrzeć na moście Charles De Gaulle, reszty trzeba szukać po całym mieście 🙂 Długość saksofonów to ponad 3 metry.

Charles de Gaulle Bridge

Saksofon reprezentujący Włochy

Charles de Gaulle Bridge, Poland

Nie znaleźliśmy saksofonu reprezentującego Holandię, ale Polskę już tak 🙂

Malunki na saksofonie przedstawiają wycinanki (ozdoby wycięte z papieru za pomocą ostrego narzędzia najczęściej norzyc), które obrazują typowe symbole kraju: warszawską syrenę, Chopina, bociany, niedźwiedzie, wódkę, lajkonik, pierogi, polską zbrojownię, żubry, ikony i cerkwie. W górnej części kolor niebieski nawiązuje do Morza Bałtyckiego i Jezior Mazurskich. Na dole znajdują się Tatry, słynne polskie góry i ozdobne formy stylu secesyjnego. 

Troszkę teraz żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia w sposób, który wyodrębniłby namalowane szczegóły. 

“Mądry Polak po szkodzie” 😉

Charles de Gaulle Bridge

Saksofon reprezentujący Niemcy

HOLANDIA - TWOJE ZDJĘCIE

UWAGA!!! Ogłaszam konkurs na znalezienie saksofon reprezentujący Holandię 🙂 

Co trzeba zrobić? Należy przesłać dwa zdjęcia. Jedno zdjęcie powinno przedstawiać sam saksofon a drugie zdjęcie to Twoje selfie na tle saksofonu 😉

Nagrodą za przesłanie zdjęcia będzie pamiątka z Holandii oraz zamieszczenie pierwszego zdjęcia w miejscu “HOLANDIA – TWOJE ZDJĘCIE”

Nagrodę otrzyma pierwsza osoba, która prześle zdjęcie na adres e-mail a.krzyminska@hotmail.com

Czas konkursu nieograniczony 😀

Podpowiedź 😉 Czarny kolor saksofonu nawiązuje do holenderskiej ambicji stworzenia czarnego tulipana. 

Powodzenia 😉

DURBUY

Innym miasteczkiem, które nas zachwyciło w belgijskich Ardenach jest niezwykle  Durbuy, które sławę zyskało po tym, jak ogłosiło się Najmniejszym Miastem Świata, co mimo iż nie do końca jest prawdą (najmniejsze miasto na świecie o nazwie Hum znajduje się w samym sercu Istrii, największego półwyspu Chorwacji, w roku 2011 miasteczko liczyło zaledwie 30 mieszkańców), na pewno miało ogromny wpływ na rozwój turystyczny tego miejsca.  

Nastrojowe uliczki o średniowiecznym charakterze prowadzą przez zabytkowe centrum i sprawiają, że masz wrażenie, iż przeniosłeś się do świata bajki. Spacerując krętymi brukowanymi uliczkami z kamiennymi domami z XVII I XVIII wieku miniesz na swojej drodze ładne sklepiki i przytulne restauracje. Zresztą sam zobacz jakie to magiczne miejsce!

Durbuy, belgijskie Ardeny

Skała Falize, która według najnowszych badań ma ponad 300 milionów lat. Wyjątkowość skały to również jej kształt, (odwrócona litera U), który powstał w wyniku wypychania w górę różnych warstw wapna pod wpływem nacisku. Taki rodzaj skały nazywa się antykliną.  

Durbuy, belgijskie Ardeny
Durbuy, belgijskie Ardeny
Durbuy, belgijskie Ardeny
Durbuy, belgijskie Ardeny
Durbuy, belgijskie Ardeny
Durbuy, belgijskie Ardeny

Laat een reactie achter

Het e-mailadres wordt niet gepubliceerd.