KWIECIEŃ W OBIEKTYWIE

Mówią, kwiecień plecień, bo przeplata, trochę zimy trochę lata, i w tym roku to znane powiedzenie idealnie zobrazowało pogodę minionego miesiąca, przynajmniej w Holandii.

Raz ciepło raz zimno. Raz słońce raz śnieg. Pogoda w kwietniu była bardzo zmienna i gdzieś w jakieś gazecie wyczytałam, że tegoroczny najgorętszy dzień kwietnia był chłodniejszy niż najgorętszy dzień lutego! Nie sprawdzałam, ale wpis z lutego wskazuje na to, że chyba faktycznie tak było. 

Dobra, nie o pogodzie przecież miałam pisać. Wracam do tematu i zapraszam na podsumowanie kwietnia. 

Powrót do normalności?

Czekałam, czekałam i w końcu się doczekałam. Wreszcie zniesiono w Holandii pewne obostrzenia. Od 28 kwietnia jak za starych dobrych czasów możemy bez mniejszych i większych utrudnień odwiedzać nasze ulubione sklepy w dowolnym dniu i co najważniejsze o dowolnej porze dnia. Ależ się ciesze z tego powodu!

Co prawda robienie zakupów drogą online już od dłuższego czasu było przeze mnie mocno faworyzowane, ale jednak niektóre rzeczy, zanim przytargam do domu wolę starannie obejrzeć w sklepie. 

Chodzenie po sklepach pod presją czasu to zupełnie nie moja bajka, dlatego mam ogromną nadzieję, że poniższe zdjęcie, z poświadczeniem o naszej wizycie w jednym z moich ulubionych sklepów, jest już historią, która nigdy się nie powtórzy. 

I tak się kończy robienie zakupów na czas… Pojechaliśmy do sklepu, Loods 5 po nowe talerze, a wróciliśmy z książką z przepisami na dżemiki i przyprawą do krewetek.  

Wiosna to Wielkanoc

W dzisiejszych czasach nie wiele osób wie, dlaczego obchodzi się święta wielkanocne i wydaje mi się, że sam fakt, iż jest to święto mocno chrześcijańskie, powoduje, że obchody Wielkanocy w Holandii są mniejsze i mocno różnią się od tego, co znam z lat wcześniejszych, kiedy mieszkałam w Polsce. 

Przez lata mieszkania w Holandii, nauczyłam się jednak łączyć tradycje obu krajów i  dopasowywać je wedle własnych uznań. W ten sposób zamiast wczesnego śniadania przygotowałam smaczny brunch, na którym nie zabrakło tradycyjnych polskich smaków. 

3.04.2021 Gdy za rogiem Święta Wielkanocne…

Malowanie jajek. Brakło barw, lecz nie zabrakło kreatywności. 

4.04.2021 Dobre jedzenie to raz, ale uroczysty świąteczny brunch to również świetna okazja do tego, aby ładnie nakryć do stołu. 

W tym roku postanowiłam po raz pierwszy upiec babkę wielkanocną. Ciasto wyszło mi idealnie, jeśli mowa o wyglądzie, z resztą muszę najwyraźniej jeszcze poćwiczyć haha.

Oprócz wegańskiego żurka z przepisu Karoliny Gawrońskiej, na naszym stole znalazła się oczywiście tradycyjna pascha (również wegańska i również przepis znajdziecie na blogu u Karoliny). W menu nie zabrakło również sałatki warzywnej, grzybów zapiekanych w cieście francuskim, wielkanocnego pasztetu i innych smakołyków.

Potrawa, a raczej przystawka, która raczej nigdy nie wróci do naszego świątecznego menu to galaretki warzywne.

Kiedyś uwielbiałam je jeść, jednak od kilku lat, nie znajduje przyjemności w ich smaku.

5.04.2021 Drugi dzień świąt upłynął nam na obserwacji pogody. A uwierzcie mi było co obserwować 🙂

Holenderskie powiedzenie “April, doet wat hij wil” co znaczy: kwiecień robi, co chce, również w 100% odzwierciedliło nastrój kwietniowej pogody. 

Powyższe zdjęcia zrobiłam w drugi dzień Świąt Wielkanocnych. Różnica czasu między zrobionymi zdjęciami to zaledwie godzina…

O wszystkim i o niczym

Po nieudanej wizycie w sklepie postanowiłam zamówić nowe talerze przez internet. Mój wybór padł na duńską markę Bitz. Nie jest to jeszcze moje pełne zestawienie, ale od czegoś trzeba zacząć :). 

Czas na słodkie! W minionym miesiącu furorę zrobiło wyśmienite i łatwe Banoffee Pie – ciato bez pieczenia. 

To jak są jacyś chętni na przepis?

Dni stają się coraz dłuższe a późne powroty z pracy coraz przyjemniejsze 🙂 15.04.2021 godzina 20:51 🙂

17.04.2021 Brak wyjazdów poza holenderskie granice, aż kusi, aby coraz częściej wybierać się w ciekawe miejsca w Holandii. 

Z racji, że w kwietniu miało miejsce holenderskie święto narodowe Dzień Króla, o którym mogliście poczytać w poprzednim poście, 17 kwietnia wyskoczyliśmy do Den Haag, aby zrobić królewski spacer/ koninklijke wandeling. To jak przebiegł nasz spacer i jakie miejsca warto odwiedzić będąc w Den Haag przeczytacie na moim blogu w najbliższej przyszłości.

Właśnie taką Holandię kocham, kwitnącą, pełną barw! Zanim jednak wspólnie ruszyliśmy podziwiać te piękne długie pasma tulipanów, wysłałam Chrisa na małe zwiady.

Dwa dni później jeździliśmy już razem po południowej i północnej części Holandii, zachwycając się dosłownie każdym widokiem pachnących kwiatów.

Cappuccino i pyszny holenderski jabłecznik z widokiem na morze czerwonych tulipanów, czego chcieć więcej?!

Z okazji urodzin Króla

27.04.2021 Na tegoroczny Dzień Króla/ Koningsdag zaplanowałam piknik w uroczym Kinderdijk z widokiem sławne wiatraki. Chyba nie ma lepszego miejsca w Holandii, by poczuć holenderski klimat.

Z samego rana ruszyłam przyozdobiona ulicą do naszego sąsiada i odebrałam porcje pysznych ciastek z ulubionej piekarni. Później dzień zleciał, jak z bicza strzelił 🙂

Wyobraźcie sobie, że na 11 rodzin, jedynie na naszym pudełku imiona były poprawnie napisane !

Niech żyje Król 🙂

Zapakowane i gotowe na pierwszy piknik.

Co ze sobą zabraliśmy?

Przyjemną pogodę, dobre nastroje, świeżą kawusię, świeży sok pomarańczowy, pyszną zupę marchewkową, chlebek bananowy, kilka gotowych smarowideł z popularnego w całej Holandii, sklepu Albert Heijn, całkiem dobre truskawki i chrupiące warzywa. 

Nie zabrakło malutkiego akcentu w postaci holenderskich flag i koloru pomarańczowego 🙂

Wieczór, pomimo iż bardzo kameralny mocno imprezowy. Po “zdobyciu” 😉 biletów nie pozostało nam nic innego jak czekać na koncert holenderskich artystów z okazji tak wyjątkowego święta. 

Koncert okazał się świetnym pomysłem na zakończenie dnia, a bóle mięśni od wariactw i tańców były wręcz nie do zniesienia, a to oznacza, że impreza była naprawdę udana 🙂

Miłego dnia i do następnego wpisu a zdradzę Wam, że będzie on dotyczył holenderskich plantacji kwiatów 😉

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *