KWIECIEŃ W OBIEKTYWIE

Kolejny miesiąc 2020 roku, który miał wyglądać zupełnie inaczej, jest już za nami.  Niby działo się tak mało, a jednocześnie tak dużo…zresztą sami zobaczcie. 

Kwiecień rozpoczął się dość kreatywnie. Po dłuższym czasie szukania sposobu na oznaczenie słoików postanowiłam, że zrobię coś sama. Naklejki, które wcześniej posiadałam, nie do końca zdawały egzamin, więc ten sposób odpadał. Podczas ogarniania szafek, natknęłam się na patyczki, które używam do małych przekąsek, a razem z nimi pojawił się pomysł… 4 przybory i problem niepodpisanych słoików zniknął. 

Kwiecień zdecydowanie był miesiącem robienia zdjęć naturze. 

Wszystko zaczęło się od tulipana, który nie do końca przypomina ten kwiat i wyrósł w donicy naszego ogródka. 

7.04.2020 Przy okazji był to dobry moment na wyciągnięcie aparatu z szafki i zabawie parametrami.

Jeszcze tego samego dnia przydarzyło mi się coś miłego…

Te piękne tulipany dostałam od sąsiadów, którzy chcąc wesprzeć lokalnych przedsiębiorców, postanowili zakupić 200 bukietów i rozdać je między rodziną i przyjaciółmi. Wspaniały gest i jak miło, że razem z Chrisem znalazłam się w gromadce tych ludzi 🙂

Kwiecień był również dalszym ciągiem kulinarnych odkryć, a ulubieńcami miesiąca stały się drożdże i mąka haha.

Gdyby ktoś kiedyś powiedział mi, że przyjdą czasy, w których kupienie drożdży będzie graniczyło z cudem, pomyślałabym, że oszalał, a jednak… jedynym sposobem na zakup tego produktu okazał się sklep online. 

Żeby nie było, pomimo przymusowego wolnego od czasu do czasu popracowałam 😀 

Administracja, nie lubię, ale co zrobić jak trzeba 😀
Rozwój w zawodzie to bardzo ważna rzecz, a ja znalazłam kilka zaległych i nie przeczytanych ksiązek.

11.04.2020 Był dniem przygotowań do Wielkanocy. Tegoroczne święta były bardzo dziwne …bez jajek i bez bliskich, ale…

...był chlebek orkiszowy
sałatka, którą uwielbiam
i przepyszna tarta bananowo czekoladowa

17.04.2020 Wieczorne oglądanie “Przyjaciół”,  skończyło się  poszukiwaniem oraz odtwarzaniem przepisu na idealne ciasteczka. Ciasteczka z przepisu, który znalazłam w internecie, okazały się przepyszne, więc przepis postaram się szybko przetłumaczyć i załączyć w osobnym wpisie 😀

"Przyjaciele" odc.3 s.7 pojawia się pomysł
działam

Niestety pieczenie ciasteczek odbyło się dopiero następnego dnia, ale o tym napisze w osobnym poście ;). Rozmiar ciasteczek WOW, pozytywnie mnie zaskoczył 😀

19.04.2020 Tego dnia postanowiłam wychylić nosa za drzwi. Mimo że w Holandii nie mamy przymusowej kwarantanny, to ja jakoś czułam się zobowiązana do siedzenia w domu. Od połowy marca wychodziłam tylko raz na jakiś czas do sklepu. Zmęczona całą sytuacją i codziennym zmuszaniem siebie do zamknięcia poczułam, że jak nie zrobię krótkiego spaceru, to oszaleje. Mój spacer trwał zaledwie 30 minut, ale radość z niego towarzyszyła mi cały dzień albo i dłużej 🙂

Krótki spacer a takie obrazki 🙂

22.04.2020 W tym dniu myślałam, że oszaleję z radości, a wszystko za sprawą Chrisa, który niespodziewanie wrócił do domu z Singapuru… Każdy z jego powrotów jest cudowny, ale ten był niezwykle wyjątkowy 😀

Przyleciał !!! Hoi Schatje. Ik heb de trein van 08:15. Ben 09:50 op Schiedam czytam.  Mijn vlucht was lekker rustig. Przyleciał samolotem widmem… na pokładzie znalazło się zaledwie +/- 40 osób …

Szczęsliwa, pokręcona ja

23.04.2020 Nie czekalismy długo, dzień później siedzieliśmy już na motorze i podziwialiśmy wiosnę na kółkach 😀

Kocham tulipany a o tej porze roku w Holandii mamy ich całe piękne pola 🙂

Powinnam mieć zwiewną sukienkę, no cóż, za rok 🙂 W tym roku outfit motocyklowy 😀

To już taka nasza chora tradycja, że zabieramy Teddy ze sobą wszędzie tam gdzie się da 😀

Wracając do domu, spotkaliśmy na naszej drodze przyjaciół… i to jest właśnie zaleta siedzenia na motorze z tyłu, czego nie dostrzeże kierowca, wypatrzy pasażer 😀

Grzywacz jest najlepszy 😀

Zainteresowanie obustronne 🙂

Mogę Cię zabrać ze sobą ? 😀

24.04.2020 Zaraz po obiedzie postanowiliśmy się trochę rozruszać. Wykopaliśmy gdzieś z pudeł dawno zapomniane przez nas rolki i ruszyliśmy w pobliski park. Nie szło najgorzej, ale jeśli chodzi o moją osobę to muszę popracować nad chamowaniem 😀

I znowu okazja do łapania pięknych krajobrazów

To sobie zaparkował 😀

“…więc chodź, pomaluj mój świat, na żółto i na niebiesko…”

26.04.2020 Kwarantanna, a raczej social distance, która obowiązuje w Holandii, mobilizuje do szukania, cichych i “wolnych” od ludzi miejsc. W ten piękny, wtorkowy dzień udaliśmy się na drugą stronę naszego miasta w celu podziwiania zachodu słońca. Tak blisko domu a obydwoje byliśmy w tym miejscu pierwszy raz. 

Gęsiego łabędzie, gęsiego 😀

Ty mi fotkę z góry...
a ja, Tobie z dołu 😀

Żeby, zrobić to zdjęcie trzeba było skakać po murku…

A to stworzyło moment na selfiaki z innej perspektywy 😀 Chociaż raz go przewyższam …

Zdjęcie miesiąca #love

Tak pięknie
Czas sprawdzić pojemność płuc i jechać do domu

27.04.2020 Kto dotarł do finału wpisu? haha.  27 kwietnia to w Holandii bardzo wyjątkowy dzień. Każdego roku obchodzimy w ten dzień tzw. Koningsdag, czyli Dzień Króla. To wielka i bardzo huczna impreza, podczas której w całych Niderlandach organizowane są imprezy. Na ulicach miast i wsi widnieją rozwieszone flagi narodowe oraz dekoracje w kolorze pomarańczowym. Również mieszkańcy Holandii, a często nawet turyści, którzy  przyjeżdżają na ten specjalny dzień z zagranicy, zakładają pomarańczowe koszule, bluzki, sukienki, kapelusze oraz inne akcesoria garderoby. Co roku jest bardzo fajnie, w tym roku przede wszystkim było inaczej.

Również tradycyjne wypieki, które goszczą w domach tego dnia, powinny mieć pomarańczowy akcent.

W południe odebraliśmy telefon z zaproszeniem na wspólną motocyklową przejażdżkę… długo się nie zastanawialiśmy hahaha

Przyozdobiliśmy motor pomarańczowymi łańcuchami i ruszyliśmy przed siebie…

naamloos-23
1.5 metra oczywiście zachowane 🙂
Nasza trasa
Gdzieś na naszej trasie

Podsumowując, mimo nadal panującego i paraliżującego Świat Koronawirusa był to miły miesiąc.

1 thought on “KWIECIEŃ W OBIEKTYWIE”

  1. Pingback: Poznaj kraj wiatraków. Najpiękniejsze miejsca w Holandii ~ My FairyTale

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *