LUTY & MARZEC W OBIEKTYWIE

W pierwszych dniach nowego miesiąca udostępniam fotoreportaż z ostatniego miesiąca. Jeśli interesuje Cię to, co się u mnie/ u nas działo to, serdecznie zapraszam, do przeczytania dalszej części wpisu 🙂

Jeśli przeglądasz wpisy z kategorii „Miesiąc w Obiektywie” z telefonu to proponuję Ci trzymać telefon w pozycji poziomej. Wpisy są wtedy bardziej przejrzyste. 

Nie wiem, czy zauważyliście, ale w lutym na moim blogu pojawiły się aż 4 wpisy odnośnie do naszej ostatniej podróży. Miałam dobrą passę i wykorzystywałam każdą wolną chwilę na tworzenie wspomnień i dzielenie się z Wami tym, co udało nam się zwiedzić i zobaczyć w Chorwacji. 

Ta drobna przyjemność, jaką mam z tworzenia każdego wakacyjnego wpisu została nagle przerwana okropnymi wiadomości ze świata, które dotarły do nas 24 lutego.

Jako osoba wysoko wrażliwa mocno reaguję na bodźce środowiskowe, społeczne oraz emocjonalne i intensywnie przeżywam to, co aktualnie dzieje się w Ukrainie. Przez wiele dni czułam się tak jakbym wpadła w środek sieci pająka zbudowanej z nici impulsów najróżniejszych emocji.

Współczucie jest piękne, ale nieustanne pogrążanie się w emocjach jest wyczerpujące.  Płakałam i pewnie płakałabym do dzisiaj, gdybym nie mogła wesprzeć Ukrainę tak jak bym tego chciała. Niesienie pomocy może kosztuje czas, ale mi osobiście daje energię, aby radzić sobie ze samym sobą i swoją wrażliwością. Dlatego już w trzecim dniu tej niezrozumiałej wojny postanowiliśmy z Chrisem, że wesprzemy Ukrainę nie tylko przelewem pieniędzy, ale też zorganizujemy zbiórkę darów, którą prowadziliśmy przez 4 tygodnie. 

Między pracą, zbieraniem, segregowaniem i rozwożeniem darów w odpowiednie miejsca staraliśmy się żyć jak dawniej i jeszcze bardziej doceniać to, co posiadamy oraz to, co możemy robić. Dzisiejszy wpis to wspominki z lutego i marca. Zapraszam.

Początki lutego. Mimo iż dzieliło nas tysiące kilometrów koronę złapaliśmy niemalże jednocześnie. Pech chciał, że u Chrisa pierwszy test pozytywny wyszedł 3 dni przed lotem powrotnym do domu. Jeśli jednak myślicie, że większego pecha mieć już nie można to mylicie się, otóż można. Po serii testów wykonywanych codziennie od drugiego dnia, w którym pojawiły się u Chrisa objawy choroby, w końcu 7 lutego zapaliło się zielone światełko i dwa testy wyszły negatywnie. Niestety dzień później na 3 godziny przed startem samolotu oficjalny test PCR nadal wykazał wynik pozytywny i lot powrotny został przesunięty o kolejne 10 dni kwarantanny! 

Światowy Dzień Pizzy 9 lutego obchodziliśmy również razem :D. Holandia (kucharz pizzeryjny), Dubaj (kucharz okrętowy)

Bukiet stu róż

Someone surprised me, 😉  Walentynkowy bukiet róż od Ch. Jak myślicie tęsknota czy wyżuty sumienia 😀 <LOL>

Walentynki 2022

I Love You Too! I Na powitanie upiekłam Ch. jego ulubione ciasteczka. 

Amerykańskie ciasteczka

Przepis na ciasteczka można znaleźć tutaj. 

18 lutego do Holandii dotarł sztorm Eunice, który był ponoć jednym z 3 najgorszych sztormów od pięćdziesięciu lat. Największy podmuch wiatru o prędkości 144 km/h zmierzono w Hoek van Holland. 

Zdj. 1 Komunikat informujący o niebezpieczeństwie. / Zdj.2 Sytuacja widziana poprzez www.windy.com./ Zdj.3 Jeden z holenderskich żartów na załagodzenie lęku.

I want it, I got it!

Szukałam malaksera z możliwością krojenia kostki i znalazłam! Podczas nieobecności Ch. moje obiady muszą być nadal zdrowe, ale też i szybkie, bo wiadomo nie samą pracą i obowiązkami domowymi człowiek żyje… Obecnie jestem w trakcie testowania, mam nadzieje ze sprzęt mnie zadowoli 🙂 

Zdj. 1 24.02.2022 Wydarzenia tego dnia nie powinny mieć miejsca / Zdj.2 26.02.2022 Ucieczka przed emocjami. Zdj 3 28.02.2022 Szpital Franciscus Rotterdam, ogromny stres i zarazem wdzięczność! 

Każdy dar dla Ukrainy wywoływał uśmiech na mojej twarzy. Przez 4 tygodnie udało nam się bardzo dużo otrzymać. Rodzina, przyjaciele, sąsiedzi, znajomi, klienci moi i moich koleżanek z salonu, każdy się włączył! Pięknie było widzieć, że pomimo narzekań na wysoką inflację jesteśmy nadal w stanie pomagać innym.

3 zdjęcia nie jako dowód zbiórki, lecz jako symbol jedności.

Przyjemny czas z przyjaciółmi w Delfshaven, Rotterdam

Prace na łodzi wrą 😉 haha. Małe zakupy i sypialnia się tworzy. 

Remont łodzi motorowej

Przymiarka. Leży jak ulał!

Jeśli macie zwierzątka i mieszkacie w Holandii gdzieś w pobliżu Den Haag koniecznie zajrzyjcie do ogromnego sklepu zoologicznego Avonturia.

Uważajcie, tylko żeby nie rozdeptać przechadzającego się między regałami ptaszka.

Głosowanie w Holandii

16 marca 2022 wzięliśmy udział w wyborach rady gmin, które odbywają się raz na 4 lata. Mimo że już sporo czasu mieszkam w Holandii to dopiero w tym roku oddałam swój głos w głosowaniu. W Holandii do zakreślania na liście wyborczej swojego kandydata używa się czerwonego ołówka. W czasach przed pandemią podczas wyborów ołówki zostawały w lokalach wyborczych. Przez panującą pandemię ołówki należało zabrać ze sobą. Mam więc całkiem fajną pamiątkę z pierwszego głosowania 🙂

Dlaczego ołówki są czerwone? Ze względu na duży kontrast z czarnymi literami i białym papierem. Kolor czerwony ułatwia liczenie oddanych głosów.

4 dni wolnego. W lutym myślałam, że wykorzystamy ten czas na jakiś mały city trip, tymczasem wybraliśmy Polskę. Tylko spójrzcie na radość Tinki 🙂

Wizyta w Polsce to zawsze psi spam 🙂 A do grona czworonożnych członków rodziny dołączyła całkiem niedawno piękna Astra.

Teraz już wiecie, dlaczego wybraliśmy się do sklepu zoologicznego. Nie wypadało jechać z pustymi rękoma 🙂

Kochana 🙂

Wspólny czas

Po ogromnym sukcesie drzewka brzoskwiniowego, które zasadziliśmy w zeszłym roku, postanowiliśmy spróbować szczęścia z drzewkiem wiśni. Drzewko kupiliśmy w Polsce i bez problemu przewieźliśmy do Holandii. 

Drzewko wiśni, które przywieźliśmy z Polski stało się inspiracją do małego wypadu na motorze, ale o tym przeczytacie w następnym wpisie. Tutaj  wrzucam zdjęcie z miejsca, gdzie spacerowaliśmy podczas naszej 2 randki 🙂 Miło było odwiedzić Vondel Park w Amsterdamie po tych kilku latach.

Smaak en Meer Maassluis

Rodzinny wieczór w restauracji Smaak en Meer i zdecydowanie moja ulubiona część karty menu. 

JEŚLI INTERESUJĄ CIĘ PODOBNE WPISY KONIECZNIE ODWIEDŹ ZAKŁADKĘ MIESIĄC W OBIEKTYWIE 🙂

Pozdrawiam Agnieszka

Laat een reactie achter

Het e-mailadres wordt niet gepubliceerd.