MIESIĄC W OBIEKTYWIE

GRUDZIEŃ W OBIEKTYWIE

Zeszłoroczny grudzień był miesiącem, który idealnie wpasował się w rok 2020. Nie brakowało zaskakujących wydarzeń, przyjemnych i mniej przyjemnych zmian, łez szczęścia i rozczarowań, a nie przewidziane sytuacje sprawiły, że rok 2020 nie pozostanie w naszych (moich i Chrisa) wspomnieniach jedynie rokiem pandemicznym.  Zanim dojdę do czasu świąt i celebrowania ostatnich dni roku, powspominam trochę […]

GRUDZIEŃ W OBIEKTYWIE Meer lezen »

LISTOPAD W OBIEKTYWIE

Skoro do drzwi zapukał, nam już świąteczny miesiąc oznacza to, że czas podsumować listopad. Jak zwykle każdy nowy miesiąc zaczynam od przeglądania smartfona i przypominania sobie dni, które już nigdy nie wrócą. „Prawdziwą miłość poznaje się nie po sile, lecz po czasie jej trwania”  Ambrose Bierce 1 listopada. Ponoć każda rocznica ślubu powinna być równie

LISTOPAD W OBIEKTYWIE Meer lezen »

PAŹDZIERNIK W OBIEKTYWIE

Jeszcze w żadnym roku nie poczułam nadchodzących świąt tak szybko, jak teraz. Już w pierwszych dniach października na ulicach Holandii można było spotkać kramy z tradycjonalnymi holenderskimi pączkami. Zwykle pierwsze kramy pojawiały się w listopadzie, jednak w tym roku, przez panujący COVID-19 wiele targów się nie odbyło i przedsiębiorcy otrzymali pozwolenie, aby wystartować z działalnością

PAŹDZIERNIK W OBIEKTYWIE Meer lezen »

SIERPIEŃ W OBIEKTYWIE

Kolejny miesiąc zleciał w okamgnieniu. Jak zwykle starałam się wykorzystać wspólny wolny czas jak najlepiej. Do tego odnoszę wrażenie, że sierpień był dla nas jakimś psim miesiącem haha. Tak się złożyło, że dwie pary naszych przyjaciół postanowili powiększyć swoją rodzinkę o czworonożnego przyjaciela. Nie czekaliśmy długo i szybko zaplanowaliśmy spotkania, aby poznać te małe urocze

SIERPIEŃ W OBIEKTYWIE Meer lezen »

CZERWIEC W OBIEKTYWIE

Siadając do pisania tego wpisu, odniosłam wrażenie, że zawładnęła mną chwilowa amnezja. Skupiając się na minionych 30 dniach, za nic nie mogłam, przypomnieć sobie jak upłynął mi czerwiec. Co ja robiłam? Jaka była pogoda? Dwa proste pytania i zero odpowiedzi. Siedząc i gapiąc się na targane przez wiatr drzewko w moim ogródku, pomyślałam sobie, że

CZERWIEC W OBIEKTYWIE Meer lezen »

MAJ W OBIEKTYWIE

Ci, co mnie troszkę znają i wiedzą, że nie jestem fanką obchodzenia własnych urodzin, mogliby pomyśleć, że nienawidzę minionego miesiąca, a tymczasem myślę, że zaskoczę, kiedy napiszę, że maj od zawsze był jednym z moich ulubionych miesięcy w roku. Coraz więcej zieleni oraz pięknie kwitnących i pachnących kwiatów. Coraz więcej przyjemnie ćwierkających ptaszków. Coraz więcej

MAJ W OBIEKTYWIE Meer lezen »

KWIECIEŃ W OBIEKTYWIE

Kolejny miesiąc 2020 roku, który miał wyglądać zupełnie inaczej, jest już za nami.  Niby działo się tak mało, a jednocześnie tak dużo…zresztą sami zobaczcie.  Kwiecień rozpoczął się dość kreatywnie. Po dłuższym czasie szukania sposobu na oznaczenie słoików postanowiłam, że zrobię coś sama. Naklejki, które wcześniej posiadałam, nie do końca zdawały egzamin, więc ten sposób odpadał.

KWIECIEŃ W OBIEKTYWIE Meer lezen »

MARZEC W OBIEKTYWIE

Żegnając luty, myślałam, że oprócz tych kilku ciekawych chwil, które było mi dane wtedy przeżyć, żegnam szary miesiąc z nieustającymi deszczami i kilkoma sztormami. Myliłam się. Żegnając luty, miałam nadzieję, że marzec przyniesie więcej słońca i zadba o lepszą pogodę ducha… Pewnie znacie powiedzenie ”nadzieja matką głupich…” Przyszedł marzec i przyniósł ze sobą prawdziwą wiosnę.

MARZEC W OBIEKTYWIE Meer lezen »